Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Xblitz GO: test kamery za ponad 350 zł;

12 sie 15 18:19

Co potrafi wideo rejestrator samochodowy za kilkaset złotych? Sprawdziliśmy najnowszy model Xblitz GO.

Udostępnij
217
Skomentuj

Oto nowa kamera mniej znanej w Polsce marki Xblitz. Model, za który trzeba wydać tyle, co za całkiem niezłe radio samochodowe renomowanej firmy: ponad 350 zł. O bardzo obiecujących parametrach: rejestracja obrazu w rozdzielczości 1920x1080p przy 30 klatach na sekundę, funkcja poprawy nagrania WDR, kąt widzenia aż 170 stopni i długi czas rejestracji filmów w maksymalnej jakości video i dźwięku. I do tego całkiem mała, dzięki czemu nie zajmuje zbyt wiele miejsca na szybie.

Xblitz GO mocowany jest do szyby poprzez mały uchwyt znany z kamer różnych marek. W uchwycie umiejscowiono gniazdo USB, dzięki czemu zabierając kamerę ze sobą nie trzeba odłączać przewodu. Samo gniazdo mocujące zawiera wtyki do zasilania. By wypiąć kamerę, trzeba ją wysunąć z gniazda. A to w codziennej eksploatacji nie jest szczególnie wygodne. Można jednak dość szybko nauczyć się operowania małą plastikową blokadą gniazda i delikatnym wysuwaniem kamery z uchwytu. Wtedy regularne zakładanie i zdejmowanie kamery nie powinno być szczególnie uciążliwe.

Uchwyt do Xblitz GO Uchwyt do Xblitz GO Foto: Tomasz Okurowski / Auto Świat

Kamera sprawia bardzo dobre wrażenie. Trudno mieć zastrzeżenia do jakości użytych materiałów. Warto opanować rozmieszczenie przycisków sterujących a szczególnie przycisku menu, który znajduje się z boku urządzenia. Dzięki temu nawet po zmroku, można w miarę sprawnie operować urządzeniem bez potrzeby włączania lampki. Układ pozycji w menu jest dość sensowny, więc ze zmianą ustawień nie powinno być problemów. Obsługę można dość szybko opanować.

W komplecie z kamerą nie ma żadnej karty pamięci. Trzeba zatem zainwestować w kartę microSDHC klasy 10, by sprawnie nagrywać materiał. Xblitz nie wymaga żadnego dodatkowego oprogramowania. A to oznacza, że do oglądania filmów na komputerze wystarczy zwykły standardowy odtwarzacz.

Pierwsze jazdy wykonaliśmy z domyślnymi ustawieniami kamery. Z czasem dla porównania włączyliśmy funkcję WDR, której zadaniem jest poprawa jakości nagrań przy gorszym oświetleniu. Trudno mieć zastrzeżenia do jakości filmów. Niezależnie od tego czy funkcja jest aktywna czy też nie, jakość nagrań w nocy jest co najmniej satysfakcjonująca. Można oczywiście wymagać więcej w zakresie scen słabiej doświetlonych, jednakże z odczytem danych z tablic rejestracyjnych nie powinno być większych problemów (o ile są na wprost). W przypadku aut nadjeżdżających z boku, trudno pod kątem uzyskać dokładne dane z tablicy. Najprawdopodobniej w większości takich sytuacji odczyt będzie niezwykle trudny.

W trakcie jazdy w ciągu dnia kamera sprawuje się bardzo dobrze. Bez trudu radzi sobie w silnym słońcu a także przy często następujących zmianach natężenia światła (np. jazda wzdłuż szpaleru drzew zasłaniających słońce). Także w trakcie gorszej pogody trudno narzekać: w załączonym filmie znajduje się kilka ujęć w trakcie deszczowej pogody.

Silne słońce w połączeniu z wysoką temperaturą może być źródłem problemów. W trakcie upalnych dni zdarzyło się, że kamera nagrzała się tak mocno, że co jakiś czas występowało samoczynne restartowanie. Działo się to jednak na tyle rzadko, że długa wakacyjna podróż nie powinna być wielkim wyzwaniem dla modelu GO.

To nam się podoba

- wygodna obsługa

- dobra jakość wykonania

- długi przewód zasilający

- dobra jakość nagrań w ciągu dnia

- przyzwoita jakość nagrań w nocy

- ekran dobrej jakości

- dobry kąt widzenia obiektywu

- automatyczny start nagrywania

- funkcja monitorowania zaparkowanego samochodu

- ręczna blokada skasowania wybranych filmów

- złącze HDMI: możliwość wyświetlania filmów na telewizorze

- możliwość nagrywania filmów w pętli (najstarsze nagrania są kasowe po zapełnieniu karty)

To nam się nie podoba

- brak GPS i rejestracji przebiegu trasy (ślad)

- sporadyczne samoczynne restartowanie urządzenia

- od czasu do czasu kamera potrafi włączyć się z opóźnieniem

- trudności z odczytem tablicy rejestracyjnej widocznej pod kątem

- wbudowany akumulator o niewielkiej pojemności

- konieczność podłączenia zasilania na stałe, by utrzymać w gotowości funkcje monitoringu

Poleć
Udostępnij
217
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".
Czy warto wydać ponad 350 zł na kamerę samochodową?
Tak

20 %

Nie

80 %

Tak

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej