Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Pioneer DEH-X5500BT: porządne radio CD

26 lip 13 16:47

Dobre radio samochodowe z CD, MP3, USB i Bluetooth? Oto dobry kandydat do instalacji w samochodzie: Pioneer DEH-X5500BT. I co ważne, całkiem przystępny cenowo. Testujemy najnowszy sprzęt japońskiej marki.

Udostępnij
0
Skomentuj

Radio samochodowe z odtwarzaczem płyt CD? Ktoś to jeszcze kupuje? Wbrew pozorom wciąż są chętni. I nie trzeba im się dziwić. W przypadku inwestycji w taki sprzęt jak Pioneer DEH-X5500BT nie trzeba żałować żadnej złotówki. Dobra firma wciąż bowiem robi dobry sprzęt. Serio.

Pioneer wcale nie taki drogi

Kiedyś obiekt marzeń. Teraz jednak Pioneer jest znacznie łatwiej dostępny i bardziej przystępny cenowo. Jak bardzo? Na bardzo sensownie wyposażone radio samochodowe wystarczy ok. 460 zł. Przykład: testowany DEH-X5500BT. Radio samochodowe z klasycznym już odtwarzaczem płyt CD i tym wszystkim, czego obecnie wymaga się od sprzętu. Jest zatem USB, sterowanie iPodem, zestaw głośnomówiący Bluetooth i możliwość rozbudowy nagłośnienia o wzmacniacz i subwoofer. Innymi słowy: dobra jednostka sterująca do sensownego sytemu audio.

Niestety: widać oszczędności

Jeszcze niedawno uznaliśmy to za wypadek przy pracy. Teraz: smutna rzeczywistość. Pioneer oszczędza. Tam gdzie nie powinien. Można to zauważyć podczas instalacji. Wiązka połączeniowa jest z dość delikatnymi przewodami o niewielkiej średnicy przekroju. Przy niezbyt ostrożnej instalacji trzeba się liczyć z uszkodzeniem takim jak przetarcie izolacji a w najgorszym wypadku przerwanie przewodu. Wstyd. Ale nie dla instalatora. Dla Pioneera.

Instalacja: subwoofer wprost do radia!

To już specjalność firmy. Nie macie miejsca na dodatkowy wzmacniacz do subwoofera? Żaden problem. Można go podłączyć bezpośrednio do radia. Tak, bezpośrednio do radioodtwarzacza: do wybranych wyjść głośnikowych. Oczywiście z zachowaniem odpowiedniej procedury. Można wykorzystać tylko jedno wyjście ze wzmacniacza (tryb mono). Które? Zależy m.in. od impedancji głośnika. Do dyspozycji jest 70 W dla subwoofera. Sprawdziliśmy. W przypadku niedużych modeli głośników 20 cm w zupełności wystarczy. Na fajne granie z przyjemnym basowym wypełnieniem.

iPod: jak działa z Pioneerem?

W skrócie: dobrze. Do Pioneera DEH-X5500BT podłączyliśmy odtwarzacz iPod Touch 4G z systemem iOS6. Rozpoznanie odtwarzacza trwa krótko. Tak samo jak udostępnienie list muzycznych, artystów, albumów, czyli całej muzycznej kolekcji w iPodzie. I od ręki również rozpoczyna się ładowanie baterii iPoda.

Prócz muzyki można jeszcze skorzystać z trybu AppMode. Co się kryje za tym oznaczeniem? Możliwość słuchania dźwięku z aplikacji zainstalowanych w iPodzie. Przydatne szczególnie np. do radia internetowego. Co ważne: słuchania. Kontrola tylko przez odtwarzacz. Przez Pioneera nie ma żadnej możliwości zmiany stacji radiowych czy wybierania funkcji w aplikacji.

Bluetooth: kłopoty z Android

Parowanie i wyszukiwanie urządzeń? Bez problemu. Pioneer wymaga kodu autoryzacyjnego, jakkolwiek w przypadku testowanego sprzętu wystarczyło jedynie potwierdzić wyświetlony ciąg cyfr. Wygodne, bo wreszcie dosyć żmudnego wpisywania kombinacji cyfr. A jak działa z różnymi urządzeniami?

Telefon z Android? Dostęp do kontaktów: błyskawiczny. Co ciekawe Pioneer automatycznie rozpoczyna odtwarzanie muzyki z telefonu od razu po sparowaniu. Podobnie jak w Apple: brak możliwości przeglądania katalogów z muzyką. I dziwny problem: mimo umieszczenia nagrań w jednym folderze Pioneer początkowo rozpoznawał tylko kilka nagrań. Odtwarzanie pozostałych trzeba było wymuszać w telefonie. Po kilku próbach w końcu jednak całe muzyczne archiwum stawało się widoczne.

Bluetooth: Apple i Windows PhoneZ Apple (iPod) bez problemu. Co ważne jest dostęp do muzyki jak i dźwięku z aplikacji (tryb AppMode). Ale, nie ma możliwości przeglądania folderów. Przechodzenie z jednego katalogu do drugiego to gra w ciemno. Nie wiadomo jaki będzie następny.

A Windows Phone? Z przeglądaniem książki w telefonie żadnych kłopotów. W przypadku muzyki też mogą wystąpić problemy z rozpoznaniem wszystkich nagrań. Skuteczna metoda: wybrać w telefonie odtwarzanie wszystkich nagrań zapisanych w pamięci jak i na karcie SD. I problem z głowy. Poprzez radio można odtwarzać wszystkie nagrania. Podobnie jak w pozostałych: funkcji wyszukiwania nie ma.

Korekcja dźwięku: bas i jeszcze raz bas

Bez basu nie ma zabawy. To wprawdzie nie tylko dewiza Pioneera, ale Japończycy uwielbiają mocne granie. Jak je uzyskać? Skorzystać z korekcji. W regulacji brzmienia jest zatem kilka sposobów, by podciągnąć w górę najniższe częstotliwości. Domyślnie ustawiona jest charakterystyka potężniejszego brzmienia Powerful (wzmocnione skrajne części pasma). Do tego trójstopniowy loudness i jeszcze wzmocnienie BassBoost. Naprawdę łatwo dać wycisk słabym głośnikom. Na wszelki wypadek jest filtr górnoprzepustowy (HPF). Warto z niego skorzystać, by odciążyć głośniki od niższych częstotliwości. Polecam.

Pioneera warto pochwalić za rozbudowane możliwości ingerencji w dźwięk. Do wyboru jest aż 6 zakresów pasma częstotliwości w equalizerze. Uzupełnieniem jest filtr dla subwoofera z zakresem regulacji od 50 Hz do 200 Hz. Byle mieć tylko czas i referencyjne płyty do strojenia.

Czy warto kupić Pioneera?

Krótko i treściwie: tak. DEH-X5500BT to porządny sprzęt. Choć chińskie produkty są z roku na rok coraz lepsze, to jednak Pioneer udowadnia, że warto inwestować w markowy sprzęt. Przyda się do rozbudowy nagłośnienia i dobrze współpracuje z cyfrowymi nośnikami. Zestaw głośnomówiący to praktyczne uzupełnienie, by nie narażać się na mandat, za niewłaściwe używanie telefonu w samochodzie. Mimo paru krytycznych uwag: polecamy..

To nam się nie podoba- przewody o małej średnicy przekroju w wiązce ISO- mocne nagrzewanie radiatora z tyłu urządzenia- domyślnie włączona korekcja- niezbyt wygodny dostęp do regulacji audio- dość agresywne brzmienie w domyślnym trybie korekcji

To nam się podoba- szybkie rozpoznawanie podłączonych pamięci USB i iPoda- możliwość słuchania radia internetowego z iPoda/ iPhona- katalogowanie wg. nazw folderów- wzorcowy system wyszukiwania nagrań w folderach na USB i w iPodzie- możliwość podłączenia subwoofera bezpośrednio do radioodtwarzacza- dobra jakość wykonania- dobre, dynamiczne brzmienie- rozbudowana korekcja dźwięku- odbiornik radiowy o dobrej selektywności i czułości- prawidłowy odbiór tunera RDS- świetna współpraca z iPodem- możliwość rozbudowy nagłośnienia o wzmacniacz- wbudowany zestaw głośnomówiący Bluetooth- przewodowy mikrofon, by poprawić jakość rozmów- przystępna cena

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Pioneer DEH-X5500BT to porządny sprzęt. Przyda się do rozbudowy nagłośnienia i dobrze współpracuje z cyfrowymi nośnikami.

Pioneer DEH-X5500BT to porządny sprzęt. Przyda się do rozbudowy nagłośnienia i dobrze współpracuje z cyfrowymi nośnikami. Zestaw głośnomówiący to praktyczne uzupełnienie, by nie narażać się na mandat, za niewłaściwe używanie telefonu w samochodzie.

Pioneer DEH-X5500BT: porządne radio CD (slajd 1 z 7)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego