Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.384.494.291.97
Średnio4.604.744.492.10
Najdrożej4.994.914.992.29

Produkty ostrzegające o fotoradarach i utrudnieniach - sprawdzamy, jak ostrzegają kierowcę

17 lis 16 11:50

Aplikacje w telefonach oraz specjalne urządzenia ostrzegają o utrudnieniach drogowych, kontrolach prędkości i fotoradarach. Co jeszcze potrafią i ile kosztuje używanie ich na co dzień? Testujemy 6 produktów

Udostępnij
0
Skomentuj

Ostrzegacz – to rozwiązanie dla kierowców cieszy się coraz większą popularnością. Może być w formie aplikacji w telefonie albo osobnego urządzenia z wyświetlaczem lub bez. Bez względu jednak na właściwości techniczne produktu służy do tego samego: ma ostrzegać przed kontrolami prędkości, fotoradarami, nieoznakowanymi radiowozami, korkami, remontami, a także pozostałymi utrudnieniami, które można spotkać na drodze. Innymi słowami: to prawdziwy asystent w podróży samochodem.

Twórcy ostrzegaczy chętnie chwalą się imponującymi statystykami. Francuski Coyote twierdzi, że co sekundę pojawia się w jego systemie 13 nowych zgłoszeń od 4,8 mln kierowców podróżujących po Europie. W polskim Yanosiku ponad 1,5 mln unikalnych użytkowników generuje jedno zgłoszenie średnio co 3 sekundy. Należący do Google Waze chwali się społecznością aż 30 milionów kierowców. Do tego pozostaje jeszcze dołożyć ponad 200 tys. wiarygodnych ostrzeżeń wysyłanych przez użytkowników NaviExpert i udostępnianych w aplikacji Rysiek. Wszystko jest oczywiście możliwe dzięki dostępowi do internetu. Gdyby go zabrakło, to wówczas z wzajemnego powiadamiania nic nie wyjdzie (pozostaje tradycyjne CB-Radio).

Wobec tak imponujących statystyk nie powinno dziwić, że coraz łatwiej spotkać się ze stwierdzeniem, że ostrzegacze stanowią alternatywę dla tradycyjnego CB-Radia, nie tylko pod względem kosztów czy skuteczności powiadamiania o utrudnieniach. Jednym z często wskazywanych argumentów jest możliwość uniknięcia chamstwa panującego w eterze – nie każdy bowiem chce słuchać przekleństw i kłótni użytkowników sprzętu CB.

Produkty dostępne na rynku bardzo różnią się pod względem ceny. Łatwo znaleźć darmowe aplikacje (np. AutoRadar, Rysiek czy Yanosik), których użytkowanie kosztuje tyle, ile połączenie z internetem i korzystanie z transferu danych. Są również programy wymagające płatnego abonamentu (np. iCoyote). Wybór jednak nie ogranicza się tylko do elektronicznych produktów, z których skorzystamy w smartfonie. Możemy również zainwestować w osobne urządzenia (tzw. terminale), które łączą się z internetem podobnie jak telefony. Sprzęt będzie jednak użyteczny tylko wtedy, gdy macie aktywny, opłacony abonament. Po jego wygaśnięciu mogą co najwyżej pełnić rolę dekoracji.

Im więcej zapłacimy, tym lepsze ostrzeganie? Wbrew pozorom cena nie jest wyznacznikiem jakości w przypadku ostrzegaczy. To, że wydacie nawet 1000 zł, nie oznacza, że będziecie lepiej ostrzegani niż kierowcy korzystający z darmowych rozwiązań! Prawdą jest, że o sile danego systemu świadczy społeczność użytkowników (im jest ich więcej, tym lepiej). To jednak nie wszystko. Równie ważne są rozwiązania weryfikujące poprawność i wiarygodność zgłoszeń.

Siła społeczności

Nawet największa społeczność na niewiele się zda, gdy będzie mnóstwo błędnych zgłoszeń (np. zwykły patrol prewencji zgłaszany jako drogowa kontrola prędkości, patrol ITD jako nieoznakowany radiowóz, wypadek na niewłaściwej jezdni itp.). Łatwo się o tym przekonać, szczególnie w weekendy, gdy na drogach pojawia się więcej początkujących kierowców, którzy zgłaszają byle co i byle jak. W skrajnej sytuacji możecie nawet co kilkaset metrów słyszeć alarm o kolejnym zatrzymanym pojeździe, wypadku, nieoznakowanym radiowozie i różnych utrudnieniach.

Ze wszystkimi testowanymi produktami intensywnie podróżowaliśmy po całym kraju przez ostatnie kilka miesięcy. Jeździliśmy nie tylko po drogach najwyższych kategorii, lecz także po mniej uczęszczanych, lokalnych odcinkach. Zwykle im bliżej miast oraz najbardziej obciążonych tras, tym częściej pojawiały się zgłoszenia, najwięcej w Yanosiku i Ryśku, a najmniej – w Coyote i Waze. Trzeba jednak przyznać, że w porównaniu z poprzednimi latami Coyote działa zauważalnie lepiej. Pojawia się więcej użytkowników (informacja o tym, ile osób znajduje się w pobliżu, to doskonałe rozwiązanie francuskich programistów) oraz komunikatów.

Yanosik w najlepszej cenie

Dołącz do największej społeczności kierowców w Polsce. Informuj i bądź informowany o aktualnej sytuacji na drodze.

Ilość nie znaczy jakość

Mimo że Yanosik i Rysiek najczęściej wszczynały alarm, nie zawsze był ku temu powód. Po wypadkach, zatrzymanych pojazdach czy nawet ekipach remontowych nie było już śladu w wielu sytuacjach. Podobnie w przypadku kontroli policyjnych czy ITD. Dość często pojawiały się też ostrzeżenia o miejscach, w których występowały kontrole. Wówczas można co najwyżej potwierdzić, czy w danej chwili jest przeprowadzany pomiar prędkości. Trzeba jednak przyznać, że w przypadku obu programów (oraz urządzeń Yanosik) skuteczność ostrzegania o rzeczywistych kontrolach policyjnych była najwyższa. Często bowiem tam, gdzie Yanosik i Rysiek wszczynały alarm, konkurencja milczała.

Niestety, wciąż nie zmieniło się jedno: im dalej od najpopularniejszych tras, tym wyraźnie spada liczba ostrzeżeń. Najmniej alarmów wszczynano na rzadziej uczęszczanych drogach w Bieszczadach, na Lubelszczyźnie, Mazurach, Podlasiu oraz na Dolnym Śląsku. Wówczas jedno z najbardziej pomysłowych rozwiązań w Coyote, czyli informacja o liczbie użytkowników w pobliżu, stawało się przekleństwem – nawet przez kilkadziesiąt kilometrów podróży w okolicy nie było ani jednego skauta. Trzeba jednak przyznać, że w wielu miejscach nie pomagała także łączność CB, gdy rzadko kiedy mijało się na drodze jakikolwiek samochód. Wówczas bardzo trudno było uzyskać jakąkolwiek informację o sytuacji na trasie.

Nigdy nie można mieć stuprocentowej pewności!

Żaden z dostępnych na rynku ostrzegaczy nie zapewnia idealnej skuteczności. Podobnie zresztą jest w przypadku CB-Radia. Testowane produkty i programy nie są zatem narzędziami, które pomogą uniknąć wszystkich mandatów, przykładowo za przekroczenie prędkości. Lepiej je traktować jako dobrych asystentów w podróży, pozwalających uniknąć różnych zagrożeń i utrudnień, niż bezkarnie łamać przepisy ruchu drogowego.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 50/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy nowym BMW M5, Volkswagenem Golfem Sportsvan po liftingu i nowym Subaru XV; porównanie kombi klasy średniej z dieslami; test Porsche 911 GT3; początek testu długodystansowego Mitsubishi ASX; najczęstsze usterki silników Diesla; paliwa zimowe; Skoda Octavia II z drugiej ręki; używane SUV-y w cenie 35-45 tys. zł; specjalne Nissan rodem z Gwiezdnych Wojen.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (96)

No photo
No photo ~Policjant z NSW Użytkownik anonimowy
~Policjant z NSW
No photo ~Policjant z NSW Użytkownik anonimowy
do ~maciek_g:
No photo ~maciek_g Użytkownik anonimowy
18 lis 16 22:58 użytkownik ~maciek_g napisał
Trzeba walczyć z systemem wszelkimi metodami. Mnie janosik nie raz uratował portfel. Niedziela, południe, piękne słonko, 2 pasy w jednym kierunku, pusta droga, ograniczenie do 70 i za zakrętem pały. Oczywiście żadnego zagrożenia nie dało się spowodować pr
Jesli jest 70 to masz nie przekraczac 70. Niewazne czy droga jest wolna i czy swieci slonce. Przylec do Australii to cie nauczymy co to znaczy ograniczenie predkosci. Wiem ze Polak potrafi i ze ograniczenia sa po to zeby je lamac. tylko dlaczego u was jest tak duzo krzyzy przy drogach? Znajomi w Polsce mowili ze to wina drzew ktore rosna blisko drogi.
Ostatnie twa miesiace jezdzilem po Polsce i zadne drzewo mi na droge nie wbieglo. Zanim skrytykujesz moja pisownie, napisze ci ze urodzilem sie w Australii i jezyk polski poznalem duzo lat temu w sobotniej szkole.
19 lis 16 00:46 | ocena: 69%
Liczba głosów:121
69%
31%
| odpowiedzi: 22
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~w1 Użytkownik anonimowy
~w1
No photo ~w1 Użytkownik anonimowy
do Jan Wasilewski:
Jan Wasilewski Jan Wasilewski Facebook Zobacz profil
19 lis 16 07:46 użytkownik Jan Wasilewski napisał:
Wszystko ok tylko jak moga byc nieuzasadnione skoro ktos w nie wpada? Rozumiem ze sie chowaja po krzakach ale cos trzeba robic zeby patalogia zginela. Wlosy mi deba staja na glowie gdy widze czesty brak wyobrazni u kierowcow w szczegolnosci tych mlodych.
Panie Janie, policja ustawia się na rogatkach miast, gdzie jest najwygodniej złapać kogoś, kto zaczyna przyśpieszać po minięciu zabudowy, gdy wokół nie ma domów i żadnej infrastruktury miejskiej, ni żywego ducha, ale jest kilka krzaków za którymi można skutecznie się ukryć by łapać "piratów" .
I nie ważne , że przez całą miejscowość,kierowca jechał tyle ile nakazuje ograniczenie.
19 lis 16 07:58 | ocena: 94%
Liczba głosów:50
94%
6%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ron Użytkownik anonimowy
~ron
No photo ~ron Użytkownik anonimowy
do ~b u t c h:
No photo ~b u t c h Użytkownik anonimowy
19 lis 16 09:07 użytkownik ~b u t c h napisał
Piszesz lepiej niż niejeden polski magister. Gratuluję:) Ciekawe jest to, że ci sami ludzie, którzy jadąc w Niemczech, przestrzegają wszelkich przepisów i ograniczeń, po przekroczeniu granicy Polski przez podwójną ciągłą wyprzedzają po trzy auta na raz i
Jeżdżę i tu i tam więc napiszę dlaczego tak jest. Otóż TAM każdy znak ma sens, natomiast TU niekoniecznie.. Każdy z Was na pewno trafił na znak który potrzebny był kiedyś, ale zapomnieli go zdjąć, albo stoi znak postawiony jakby przez kogoś kto nie posiada nawet prawa jazdy . To powoduje znieczulicę i lekceważenie znaków. Dlaczego policja nie każe mandatami urzędników decydujących o kretyńskich znakach, może zapanowałby porządek.
19 lis 16 10:50 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~maciek_g Użytkownik anonimowy
~maciek_g :
No photo ~maciek_g Użytkownik anonimowy
Trzeba walczyć z systemem wszelkimi metodami. Mnie janosik nie raz uratował portfel. Niedziela, południe, piękne słonko, 2 pasy w jednym kierunku, pusta droga, ograniczenie do 70 i za zakrętem pały. Oczywiście żadnego zagrożenia nie dało się spowodować przekraczając te 70 ale pały musiały swoje zarobić. Aplikacja mnie ostrzegła i tym sposobem nie dołożyłem swoich ciężko zarobionych 300zł do programu 500+. System trzeba tępić, każdym sposobem !
18 lis 16 22:58 | ocena: 66%
Liczba głosów:114
66%
34%
| odpowiedzi: 23
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~furman karamaba Użytkownik anonimowy
~furman karamaba :
No photo ~furman karamaba Użytkownik anonimowy
Nawigacja to fantastyczna rzecz i obecnie gdy robi się dziesiątki objazdów i dojazdów , a także gdy powstało wiele nowo wybudowanych ulic , często bez niej człowiek po prostu nie dał by sobie rady , lub wjechał nie tam gdzie chce i nadrobił niepotrzebnie kilkadziesiąt kilometrów . Ja korzystam jeszcze z jednej legalnej funkcji GPS , a mianowicie o słownym ostrzeżeniu gdy przekraczam dozwoloną szybkość o 10 km . Wtedy miły głos mówi mi ...zwolnij i za chwilę znów przypomina..... ..zwolnij . Często gdy dłużej jadę szybko i przyzwyczajam się do większej szybkości na dłuższym odcinku drogi i gdy nagle znajduje się na drodze z ograniczeniem sam nie jestem wstanie określić że za szybko jadę , wiec mam osobistego i automatycznego przypominacza , bo jak to robi żona to się prawie nigdy nie stosuję do jej życzeń , bo ona bez przerwy chce wolniej . Natomiast takie nielegalne ostrzeganie przed kontrolą specjalnym urządzeniem jest o ile mi wiadomo bezprawne , a jeśli już nie jest to tak to powinno się traktować . Ograniczenia można chwilowo nie zauważyć np. gdy się wyprzedza autobus i temu właśnie służy zwykły nawet GPS za 150 złotych kupiony nawet w Biedronce . Tani to nikt go nie ukradnie i nie rozbije mi szyby za 1000 zł. Z wiekiem dochodzimy że ograniczenia są po także by nas chronić a nie tylko utrudniać nam życie . Jakoś za granicą Polacy mogą jeździć tak jak nakazują przepisy z dokładnością co do jednego kilometra na liczniku , a w kraju o tym zapominają . Dobre i to bo nam już nie psują opinii ' bo dość się za nich wstydziliśmy jeszcze niedawno .
19 lis 16 08:48 | ocena: 76%
Liczba głosów:17
76%
24%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Emeritus Użytkownik anonimowy
~Emeritus
No photo ~Emeritus Użytkownik anonimowy
do ~Polak z Adelaidy:
No photo ~Polak z Adelaidy Użytkownik anonimowy
19 lis 16 01:50 użytkownik ~Polak z Adelaidy napisał
Pogoda pochmurna z lekka mzawka, miasto Adelaida,ograniczenie predkosci do 60km/h,a na liczniku w moim samochodzie 70km/h i 417 dolarkow poszlo sie kochac.Tyle kosztowalo gapowe.
Najbardziej podoba się mnie to że przy wyjściu ze sklepu musisz otworzyć torbę plecak i udowodnić że nic nie ukradłeś
to jest wolność tego kraju.
Pogoda słoneczna zatrzymuje mnie policjant za Adeleide i wyjaśnia że przekroczyłem prędkość o 16 km
wyzywa mnie od głupków że chce wydać pieniądze na mandat zamiast na piwo ,kończy się kiwaniem palcem i upomnieniem .
19 lis 16 09:25 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Jan Wasilewski Jan Wasilewski Facebook Zobacz profil
Jan Wasilewski
Jan Wasilewski Jan Wasilewski Facebook Zobacz profil
do ~Cywil:
No photo ~Cywil Użytkownik anonimowy
19 lis 16 07:23 użytkownik ~Cywil napisał
A nie zauważyłeś, ze w Polsce, częściej niż gdzie indziej, ograniczenia prędkości są nieuzasadnione? Tylko po to, żeby zarobić na mandatach.To jest co najmniej frustrujące.
ps. gratuluję znajomości polskiego :)
Wszystko ok tylko jak moga byc nieuzasadnione skoro ktos w nie wpada? Rozumiem ze sie chowaja po krzakach ale cos trzeba robic zeby patalogia zginela. Wlosy mi deba staja na glowie gdy widze czesty brak wyobrazni u kierowcow w szczegolnosci tych mlodych.
Sam nie stosuję sie tez do przepisow szybkosciowych ale robie to w odpowiednim miejscu i czasie.
A najbardziej gdy jestem w kraju boje sie na drogach 18 latkow z osiemnasto letnim BMW.
Tez emigrant od 1973r z Malmö
19 lis 16 07:46 | ocena: 71%
Liczba głosów:7
71%
29%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~vOppeln Użytkownik anonimowy
~vOppeln
No photo ~vOppeln Użytkownik anonimowy
do ~Polak z Adelaidy:
No photo ~Polak z Adelaidy Użytkownik anonimowy
19 lis 16 01:50 użytkownik ~Polak z Adelaidy napisał
Pogoda pochmurna z lekka mzawka, miasto Adelaida,ograniczenie predkosci do 60km/h,a na liczniku w moim samochodzie 70km/h i 417 dolarkow poszlo sie kochac.Tyle kosztowalo gapowe.
Lokalna droga przed Tarascon-sur-Ariege we francuskich Pirenejach. Wjechalem do tego miasteczka z predkoscia 58km/h i po dwoch tygodniach przyszedl mandat na 45€, ktory jesli nie jest zaplacony terminowo to zaczyna sie podwajac wraz z kazdym nastepnym terminem (do sprawy sadowej wlacznie) i nie ma zmiluj sie. Placisz, kieszen boli ale zapamietasz.
19 lis 16 09:56 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Andrzej Użytkownik anonimowy
~Andrzej :
No photo ~Andrzej Użytkownik anonimowy
Kolejny debil promujacy narzedzia do zabijania na drogach.Dlaczego w tzw cywilizowanych krajach gdzie ststystyczna liczba zabitych jest nawet 3-krotnie nizsza niz w Polsce kierowcy nie uzywaja zanych ostrzegaczy? A Policja tez tam dziala i wali z grubej rury. Bo kierowcy sa swiadomi zagrozen jakie stwarza nieprzestrzaganie przepisow .Pomijam juz prawodwacow ktorzy np zabraniaja radia CB w prywtnych samochodach.A w Polsce? Kostucha zbiera zniwo jak trzeba .Co roku wybijane jest do nogi male miasteczko.I co? Ano taki polglowek niemalze promuje ostrzagacze zeby bylo dalej "hulaj dusza piekla nie ma". A potem Polacy wyjezdzaja za granica i jada potulnie jak baranki.Widac za granica im sie zmienia swiadomosc.
19 lis 16 12:15 | ocena: 63%
Liczba głosów:8
63%
38%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~b u t c h Użytkownik anonimowy
~b u t c h
No photo ~b u t c h Użytkownik anonimowy
do ~Policjant z NSW:
No photo ~Policjant z NSW Użytkownik anonimowy
19 lis 16 00:46 użytkownik ~Policjant z NSW napisał
Jesli jest 70 to masz nie przekraczac 70. Niewazne czy droga jest wolna i czy swieci slonce. Przylec do Australii to cie nauczymy co to znaczy ograniczenie predkosci. Wiem ze Polak potrafi i ze ograniczenia sa po to zeby je lamac. tylko dlaczego u was jes
Piszesz lepiej niż niejeden polski magister. Gratuluję:) Ciekawe jest to, że ci sami ludzie, którzy jadąc w Niemczech, przestrzegają wszelkich przepisów i ograniczeń, po przekroczeniu granicy Polski przez podwójną ciągłą wyprzedzają po trzy auta na raz i jadą ile dała fabryka BMW czy Audi ( oczywiście w dieslu).
19 lis 16 09:07 | ocena: 80%
Liczba głosów:30
80%
20%
| odpowiedzi: 7
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

Produkty ostrzegające o fotoradarach i utrudnieniach - sprawdzamy, jak ostrzegają kierowcę

Kierowcy mają do wyboru wiele pomysłowych aplikacji oraz osobne urządzenia (tzw. terminale). Część programów jest dostępna za darmo. Za sprzęt trzeba zapłacić kilkaset zł.

Produkty ostrzegające o fotoradarach i utrudnieniach - sprawdzamy, jak ostrzegają kierowcę (slajd 1 z 15)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego