Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.99
Średnio4.684.824.552.14
Najdrożej4.925.084.792.29

Odcinkowy pomiar prędkości: gdzie, kiedy i jak? Czy to skuteczna metoda na piratów?

7 lip 15 15:13
Udostępnij
0
Skomentuj
Kamery pomiaru odcinkowego Kamery pomiaru odcinkowego Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Pierwszy odcinek pomiarowy pojawi się w najbliższych dniach w miejscowości Łosiów na Opolszczyźnie. Reszta – do końca roku. Podpowiadamy więc, gdzie trzeba mieć się na baczności, jak wygląda i działa nowa metoda na studzenie zapału kierowców

W liczbach wygląda to już całkiem imponująco, choć zapewne GITD nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Na razie Inspektorat oficjalnie zapowiedział 29 odcinków kontrolnych, o łącznej długości 81,26 km – patrz mapka na s. 30. Wszystkie wytyczono na drogach krajowych i wiele wskazuje na to, że ekspresówki ani autostrady nie zostaną objęte nowym systemem. Pierwszy odcinek – w miejscowości (nomen omen!) Łosiów – rusza na dniach. Ale w związku z nowym systemem pojawia się też wiele pytań i wątpliwości.

Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?

Zasada działania nowego systemu jest stosunkowo prosta (patrz też schemat poniżej). Otóż w tym wypadku mamy do czynienia z dwoma zestawami pomalowanych na żółto kamer (dzięki temu łatwo je odróżnić od miejskiego monitoringu), umieszczonymi na obu końcach odcinka pomiarowego. Kamery rejestrują drogę w obu kierunkach, więc dany fragment będzie nadzorowany w dwie strony naraz, a przejeżdżające pojazdy będą fotografowane od przodu i od tyłu.

Zła wiadomość dla motocyklistów? Owszem, przynajmniej dla tych uczciwych, którzy nie podginają tablicy rejestracyjnej. Zwykłe fotoradary też bywają montowane na obrotowych masztach, ale z reguły pstrykają zdjęcia tylko w jednym kierunku. Przez CB-radio „mobilki” nie będą już mogły się nawzajem pytać, w którą stronę strzela radar – nogę z pedału gazu trzeba będzie zdjąć tak czy inaczej.

Każde auto na odcinku pomiarowym zostanie sfotografowane dwa razy: na początku i gdy będzie go opuszczać. Następnie system obliczy średnią prędkość przejazdu i – jeśli nie doszło do złamania przepisów – zdjęcia w tej samej chwili zostaną usunięte z pamięci urządzeń. Natomiast w sytuacji, gdy wasz wynik będzie wyższy od dopuszczalnego, dostaniecie mandat, a zapis wykroczenia trafi do CANARD-u, czyli Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, obsługiwanego przez GITD.

Czym nowy system różni się od zwykłego radaru?

Zawsze nadzorowane będą oba kierunki ruchu. Jednak to nie wszystko, bo o ile tradycyjny fotoradar mierzy prędkość punktowo, o tyle tu trzeba zwolnić na całym odcinku (przynajmniej w teorii...). Jak podkreślają zwolennicy nowego systemu, będzie o wiele bezpieczniej. Skończy się np. gwałtowne hamowanie i przyspieszanie bezpośrednio w okolicy radaru, wszyscy będą grzecznie jechali. Przeciwnicy odcinkowego pomiaru drwią z kolei, że będziemy musieli przestawić się na tzw. system włoski.

Otóż w słonecznej Italii pomiarem odcinkowym objęto dużą część autostrad. Często kończy się to tym, że co szybsi właściciele Ferrari i Lamborghini zjeżdżają na ostatnią stację benzynową przed bramkami, piją espresso, palą papierosa, po czym spokojnie wracają na trasę. I nawet jeśli przed „pit-stopem” gnali na przykład 200 km/h, to koniec końców w systemie wszystko pięknie się zgadza.

Jak będzie oznakowany system odcinkowego pomiaru prędkości?

System jest prosty i skuteczny. Da się go oszukać, np. przez zatrzymanie się w połowie odcinka, ale takie zachowanie nie ma sensu i do tego jest dość lekkomyślne System jest prosty i skuteczny. Da się go oszukać, np. przez zatrzymanie się w połowie odcinka, ale takie zachowanie nie ma sensu i do tego jest dość lekkomyślne Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Nie do końca nowe, bo – chyba po to, żeby było trudniej – odcinki pomiarowe będą oznaczane dobrze znaną i lubianą tabliczką D51 (fotoradar) z dopiskiem „kontrola średniej prędkości na odcinku ... km”. Trochę bez sensu, bo ze względu na zasadę działania nowy system nie ma wiele wspólnego z klasycznym stacjonarnym radarem.

Ważne: w tym wypadku za znakiem zawsze będą kamery! Musicie bowiem pamiętać o tym, że od pewnego czasu podobne oznakowanie stosują straże miejskie i gminne – w wielu miejscach można natknąć się na znak D51 opatrzony dodatkową tabliczką „na odcinku ... metrów”. To oznacza, że na danym odcinku może (ale wcale nie musi!) stać tradycyjny radar, mierzący prędkość punktowo (np. schowany w pudle przypominającym kubeł na śmieci). Mówiąc krótko – typowo polski porządek.

Kiedy zacząć się bać odcinkowego pomiaru prędkości?

Poprzednio o odcinkowym pomiarze prędkości pisaliśmy niemal 11 miesięcy temu, w sierpniu 2014 r. Wówczas ruszyła faza testowa, trwająca aż do dziś. I nawet jeśli system zarejestrował gdzieś wykroczenie, to piraci mogli spać spokojnie, bo mandaty nie były rozsyłane.

Teraz jednak nadeszła chwila, gdy od testów przechodzi się do działania, a fala wakacyjnych wyjazdów z pewnością ułatwi GITD wstępną ocenę skuteczności pomiaru odcinkowego. Rzecznik Inspektoratu, Łukasz Majchrzak, zapytany o dokładny termin wdrożenia nowego systemu, odpowiedział enigmatycznie, że będzie wprowadzany stopniowo do końca roku. Nasza rada: na widok nowego oznakowania po prostu zdejmijcie nogę z gazu. I nie starajcie się nadrobić straconego czasu po opuszczeniu odcinka drogi objętego nadzorem.

Czy i kiedy powstaną nowe odcinki z pomiarem średniej prędkości?

Przypuszczamy, że to z pewnością nie jest ostatnie słowo „krokodyli” – nowe odcinki będą, ale na razie nie wiadomo kiedy, nie znamy też ich dokładnej lokalizacji. Dobre wieści mamy za to dla amatorów szybkiej jazdy po prostej, bo pomiar odcinkowy nie wykroczy poza drogi krajowe, przynajmniej na razie. To jednak wcale nie oznacza, że na autostradach będzie można robić, co się chce – policja oraz GITD mają w zanadrzu inne sprawdzone metody do walki z piratami drogowymi.

W jakiej formie będą rozsyłane mandaty z odcinkowego pomiaru prędkości?

Pomiarem odcinkowym zarządza CANARD, więc mandaty pochodzące z nowego systemu nie będą się różniły od nakładanych za wykroczenia wykryte przez „tradycyjne” radary ITD (tzw. żółte puszki). Właściciel auta dostanie wezwanie (bez zdjęcia – ale można się domagać jego udostępnienia!) do zapłacenia kary lub wskazania osoby, która w danej chwili siedziała za kółkiem.

A co z nowym przepisem, który pozwala policjantowi zatrzymać prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym? Żeby wszystko było zgodne z prawem, z puszki radaru musiałby... wyskoczyć policjant. GITD mimo to zapowiada, że prawka i tak będzie zatrzymywać – zaprzęgnie do tego starostwa powiatowe i policję.

Czy dzięki odcinkowemu pomiarowi prędkości będzie bezpieczniej?

To się dopiero okaże, gdy powstaną pierwsze statystyki wypadków obejmujące drugie półrocze 2015. W teorii wszystko wygląda pięknie, bo nowa metoda może zwiększyć płynność ruchu i wpłynąć kojąco na piratów. Identyczne systemy działają w wielu europejskich krajach, a ich ocena z reguły jest pozytywna. Z drugiej strony: skoro dziś wielu kierowców po minięciu fotoradaru wciska gaz do dechy, to czemu w tym wypadku miałoby być inaczej? Jazda z zamysłem nadrobienia czasu straconego na ponad 6-kilometrowym odcinku pomiarowym – tyle liczy najdłuższy z wytyczonych – wydaje się równie (jeśli nie bardziej) niebezpieczna.

Jakie inne niespodzianki czekają nas w te wakacje?

Druga dość istotna nowość przygotowana przez GITD to system kamer rejestrujących kierowców przejeżdżających skrzyżowanie na czerwonym świetle. Docelowo do końca roku ma być zamontowanych 20 urządzeń, niektóre działają już od końca 2014 r.

Kamery będą umieszczone tam, gdzie np. nie ma miejsca na tradycyjny fotoradar z funkcją robienia zdjęć kierowcom, którzy nie chcą czekać na zielone. Kolejna interesująca wiadomość to 100 dodatkowych fotoradarów – na przełomie maja i czerwca ITD zakończyła montaż nowych urządzeń i obecnie ma ich już 400. Wykaz znajdziecie pod adresem http://canard.gitd.gov.pl/cms/mapa-fotoradarow1. Kamery nadzorujące skrzyżowania zaznaczono na czerwono.

Mapa punktów z odcinkowym pomiarem prędkości

Foto: Auto Świat

Od razu widać, że rozmieszczenie odcinków pomiarowych jest na razie niezbyt równomierne. Największą „białą plamą” są północno-zachodnie regiony naszego kraju, za to szczodrze obdarowano szeroko rozumiane regiony wokół Warszawy. Łączna długość wszystkich odcinków to 81,26 km – niby niewiele, ale i tak zapewni kilka złotych budżetowi państwa. Na odcinkach obowiązują ograniczenia prędkości, wynikające z zastosowanego oznakowania, np. teren zabudowany lub znak B33, określający dokładnie prędkość, z jaką można się poruszać. Jako pierwszy startuje odcinek o numerze 20 (miejscowość Łosiów).

Lista punktów z długością odcinków na jakich będzie dokonywany pomiar średniej prędkości

Foto: Auto Świat
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (701)

No photo
No photo ~Ralfi Użytkownik anonimowy
~Ralfi :
No photo ~Ralfi Użytkownik anonimowy
Z autostrad nie korzystam na przekór systemowi, gdyż mamy bramki i wysokie opłaty. Gdyby był system winietkowy (jak w większości krajów), zapewne czasem jeździłbym po autostradach. Dróg krajowych ostatnio staram się też unikać, jeśli jest alternatywna trasa drogą podrzędną. I szczerze mówiąc fajnie się jeździ. Można bez trudu osiągnąć średnie prędkości rzędu 70 km/h (od ruszenia w trasę do osiągnięcia celu) dzięki dość małej ilości samochodów i płynności ruchu. A to wcale nie jest złym wynikiem i mnie wystarcza, nawet przy trasach 300 - 350 km. Zresztą jadąc po drogach krajowych ciężko osiągnąć wyraźnie wyższą średnią prędkość na dłuższej trasie. Na lokalnych drogach fotoradarów jest jak na lekarstwo, odcinkowych pomiarów w ogóle nie będzie. Dzięki temu na tych drogach można się skupić na jeździe a nie tylko na wpatrywaniu się w licznik. A przy okazji często są ładne miejsca, krajobrazy. Polecam taki sposób podróżowania dla tych którym, tak jak mnie, rzadko kiedy się spieszy.
9 lip 15 09:03 | ocena: 93%
Liczba głosów:296
93%
7%
| odpowiedzi: 28
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~BrakSlow Użytkownik anonimowy
~BrakSlow :
No photo ~BrakSlow Użytkownik anonimowy
Ile to kosztuje ? Czy nie lepiej budować drogi i pozniej je kontrolować w normalny sposób? Podajcie nazwiska tych '' inzynierow'' którzy to wymyslili i kto tym razem weźmie za to hajs, gdzie za dwa trzy lata bedą wymieniać kamery na inne tak jak to było z fotoradarami. Rozrzutność w tym kraju powinna byc karana, ale u nas sie wszyscy uśmiechają bo Ci którzy maja dostać za to hajs zacierają ręce na kolejne konto. Bzdura bzdura bzdura. Kontrola to powinna byc na tych, którzy to wymyslaja
9 lip 15 08:38 | ocena: 90%
Liczba głosów:260
90%
10%
| odpowiedzi: 16
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~John Użytkownik anonimowy
~John
No photo ~John Użytkownik anonimowy
do ~bigu:
No photo ~bigu Użytkownik anonimowy
9 lip 15 09:38 użytkownik ~bigu napisał
Jammery działa na zasadzie zakłócania fal elektromagnetycznych. Nie są skuteczne na pomiary odcinkowe.
Te nie, ale kamery do pomiaru odcinkowego nie są jasnowidzami i też posługują się falami. W elektronice wiele jest możliwe, dlatego nie wierzę, że nie można jakoś temu się przeciwstawić. Kiedyś do siedziby Canal+ przyszedł gość z pudełkiem. Podłączył to pudełko, za zgodą pracowników, do telewizora i bez dekodera odbierał ich program. Pracownikom szczęki opadły w dół, bo wtedy Canal+ chwalił się, że ich system kodowania jest nie do złamania. Po wizycie tego gościa zmienili system kodowania.
9 lip 15 10:38 | ocena: 89%
Liczba głosów:79
89%
11%
| odpowiedzi: 16
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~xp Użytkownik anonimowy
~xp :
No photo ~xp Użytkownik anonimowy
Radość z populistycznych zapowiedzi Pani Premier Kopacz o odebraniu fotoradarów mobilnych strażom miejski to żenada . Strażom odbierane mają być .. o ile będą tylko radary mobilne których jest 5% a w najbliższej przyszłości przybędzie stacjonarnych których nikt nie zabierze . W zamian społeczeństwo dostanie odcinkowe pomiary prędkości i kary administracyjne o wiele wyższe od mandatu i nakładane na właściciela pojazdu. Ludzie pamiętacie ja Tusk do Kaczyńskiego powiedział: Tylko człowiek bez prawa jazdy wprowadza fotoradary zamiast budować drogi. Po czym PO wprowadza setki fotoradarów .. a teraz odcinkowy . Polacy nie dajcie się zwodzić
9 lip 15 10:04 | ocena: 93%
Liczba głosów:210
93%
7%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jendrek1949 Użytkownik anonimowy
~jendrek1949 :
No photo ~jendrek1949 Użytkownik anonimowy
A więc jest tak: jadę sobie zgodnie z przepisami a tu cyk! - zostałem zarejestrowany i wpisany do bazy danych. Jadę dalej, nadal zgodnie z przepisami a tu znowu cyk! i znowu zostałem zarejestrowany i wpisany do bazy. Komputer teraz oblicza różnicę czasów i - nic się nie dzieje... Nic?! A jakim prawem zostałem dwukrotnie zarejestrowany?!!! Gdzie jest sędzia który zezwolił na głęboką inwigilację mojej osoby?! Nie ma? To jakim prawem kaduka ktoś mnie śledzi?!
To jest głębokie, bezprawne i bezczelne łam,anie moich praw obywatelskich!!!
Dajmy stosowna ocenę tym, którzy nas wpędzają w totalitaryzm pod pozorami bezpieczeństwa. Wkrótce będzie okazja.
10 lip 15 17:54 | ocena: 91%
Liczba głosów:64
91%
9%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Witek Użytkownik anonimowy
~Witek :
No photo ~Witek Użytkownik anonimowy
Yanosik i problem z głowy - mam nadzieję że wprowadzą aktualizację liczącą średnią:))))
A obniżylibyście jeszcze pułap lotów samolotów. Proponuję hasło - kilometr niżej 100 osób uratowanych.
Oczywiście to idiotyczne ale niewiele mniej niż przeciwdziałanie wypadkom poprzez ograniczenia prędkości.
Samoloty są po to aby latały wysoko a samochody aby jeździły szybko. A wy panowie od ruchu zamiast ograniczać prędkości, zastanówcie się co i jak zrobić żeby było i szybko i bezpiecznie. Bo to co się wyprawia teraz to sen idioty - zresztą nie tylko polskiego ale i europejskiego - bo tam ich też nie brakuje....
8 lip 15 19:02 | ocena: 89%
Liczba głosów:196
89%
11%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~z Użytkownik anonimowy
~z :
No photo ~z Użytkownik anonimowy
ludzie nie mają co do gara włożyć a tu miliardowe nakłady chorym się odmawia leczenia tworząc cichą eutanazję a tym samy coraz bardziej się zniewala ludzi dzieci nie mają na kanapki ludzi się ustawia w szeregu a gdzie nasze prawa nasza wolność czy fotoradary wszystkie zakazy i ograniczenia coś zmieniają nie tylko czyszczą kieszenie ludzi po co to wszystko zamontujcie jeszcze czujniki w samochodach i na słupkach informacyjnych które będą ograniczały prędkość samochodów sygnalizację świetlną też tak podłączcie i jeszcze wszystkim ludziom czipy wtedy będzie kontrolować wszystko i wszystkich a gdzie w tym w tym wszystkim nakaz Boży idźcie i twórzcie świat sobie poddanym nam a nie władzy jednostkom nawiedzonym wizją podporządkowania sobie narodów do czego to zmierza do drenażu kieszeni i strach przed wyjściem z domu do tego wolnego kraju stajemy się jak stado baranów w zagrodach pod napięciem tak stopniowo ogranicza się swobody aż do całkowitej inwigilacji do tego służy globalizacja
10 lip 15 19:43 | ocena: 89%
Liczba głosów:37
89%
11%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Andrzej Użytkownik anonimowy
~Andrzej :
No photo ~Andrzej Użytkownik anonimowy
To teraz niech ktoś dokona innego "pomiaru odcinkowego". Niech sprawdzi, w jakim czasie przejedziemy odcinek A -> B o długości np. 600 km, w Polsce i w Niemczech.

Może wtedy skończy się bezmyślne pisanie o kierowcach per pirat ? Jaki ze mnie Pirat (polski) skoro w Niemczech w ramach przepisów te 600 km robię w 5-6 godzin, a w Polsce np. mi to zajmuje 9 godzin i nazywa się mnie piratem ? Coś tutaj nie halo jest w tym państwie.
10 lip 15 16:42 | ocena: 91%
Liczba głosów:127
91%
9%
| odpowiedzi: 7
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~John Użytkownik anonimowy
~John :
No photo ~John Użytkownik anonimowy
Są już od dawna urządzenia, które ogłupiają fotoradary wszystkich typów. Wystarczy na nich ustawić prędkość, którą ma zarejestrować radar i taką pokaże. Tylko, że te urządzenia nie są tanie i nie można ich dostać w sklepach. Skoro takie coś już ktoś wymyślił, to za chwilę pojawią się urządzenia ogłupiające odcinkowy pomiar. Jak ktoś ma pieniądze, to na pewno dotrze do takich urządzeń.
9 lip 15 07:58 | ocena: 81%
Liczba głosów:70
81%
19%
| odpowiedzi: 23
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~eric Użytkownik anonimowy
~eric :
No photo ~eric Użytkownik anonimowy
Od niedawna mamy autostradę A2 - autostradę wolności. Twoja wolność kończy się na 140km/h, czyli ktoś za ciebie zdecydował ile masz wolności. Przekroczysz - kara!!! Cała tzw. demokracja i wolność polega na tym, że jesteś zamkniety w jej klatce - jedna ściana to podatki, druga to zakazy, trzecia to nakazy, a czwarta to moralność. Na podłodze możesz narobić pod siebie, ale pod warunkiem, że to posprzątasz. ale za to sufit to już twój przywilej, możesz isć na wybory i głosować - głosować na tych, którzy nadal będą główkować, jak jeszcze bardziej cię ograniczyć, zniewolić i uzależnić.....Kierowcy są najbardziej prześladowaną grupą społeczno-zawodową - kupujesz samochód, a tu już zacierają ręce - musisz zapłacić podatek, zarejestrować, ubezpieczyć, a potem czekają na ciebie policja, ITD, straże graniczna, celna i miejska. Komu tu jeszcze dać uprawnienia do kontroli? Może ciociom ( nic nie mam to tej profesji, jest bardzo pożyteczna), którym auta zaparkowane obok bloku przeszkadzają w zamiataniu? W naszym pięknym kraju urzędnicy umieją liczć i liczą ile kaski wpłynie z mandatów, policja podaje precyzyjne dane, ile było wypadków, ofiar, rannych i pijanych, których udało im się złapać. Nikt jednak nie podaje liczb mówiących ilu ludzi korzystających z wolności umiera z głodu, jest bezdomnym i skąd biorą na życie bezrobotni bez prawa do zasiłku.......Żeby jeszcze bardziej podkreślić twoją wolność nadano ci numer pesel i NIP, jesteś notoryczne inwigilowany i obserwowany (monitoring). Czy jest jakieś podobieństwo do obozów koncentracyjnych, chyba tylko przypadkiem. Ale i tam ludzie bywali wolni, oczywiście tylko w snach, więc śnijmy o wolności, bo tylko tyle nam zaoferowała demokracja, którą z wielkim zapałem wdrażamy na codzień.
11 lip 15 09:38 | ocena: 70%
Liczba głosów:10
70%
30%
| odpowiedzi: 7
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej