Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.474.734.281.99
Średnio4.664.834.562.15
Najdrożej4.894.894.792.29

Nowoczesne audio w klasyku

28 paź 15 09:55
Udostępnij
0
Skomentuj

Jak posłuchać muzyki z telefonu, internetu czy też plików audio MP3 na USB w starym radiu samochodowym?

Oryginalny wystrój oldtimera jest bardzo ceniony przez fanów, a tradycyjne odbiorniki samochodowe w klasykach to urządzenia o dość ograniczonych możliwościach. Z oczywistych względów nie są przystosowane do odtwarzania płyt CD, plików MP3 czy nagrań zapisanych w innych formatach.

Trudno również podłączyć do nich smartfon czy tablet, żeby skorzystać z sieciowych serwisów muzycznych. Czy to oznacza, że bez wymiany radia nie da się korzystać ze współczesnych sposobów słuchania muzyki? Na szczęście jest kilka rozwiązań.

Gdy w samochodzie jest tylko radio

Jeśli sprzęt nie jest wyposażony w układ sterowania zmieniaczem, to wówczas jedyną metodą połączenia okazuje się transmiter FM. Za pośrednictwem fal radiowych prześlecie zatem muzykę (wystarczy w radiu i transmiterze ustawić tę samą częstotliwość nadawania i odbioru), i to z dowolnego źródła dźwięku.

Do transmitera można podłączyć USB, kartę pamięci, odtwarzacz płyt CD, a nawet smartfon. Możliwości połączeń zależą od wersji urządzenia. Najpopularniejsze transmitery to sprzęt wpinany do gniazda zapalniczki. Jeśli jednak nie chcecie mieć w samochodzie urządzenia zasilanego z gniazda zapalniczki, to wówczas możecie skorzystać z innego rozwiązania, czyli użyć swojego telefonu.

Niektóre modele smartfonów mają bowiem wbudowany nadajnik FM. Alternatywnie można zainwestować w niewielką przystawkę podłączaną do telefonu lub tabletu. Wówczas pozostaje jedynie ustawić w radiu i transmiterze tę samą częstotliwość i można korzystać z muzycznych zasobów zgromadzonych w pamięci, a także udostępnianych przez sieciowe serwisy audio, takie jak np. Spotify czy Deezer.

Połączenie przez transmiter nie jest wolne od wad. Wiele zależy od jakości odbiornika radiowego w samochodzie, a także od samego nadajnika. W przypadku najsłabszych produktów trzeba liczyć się z dużą ilością szumów, przeciętnym poziomem głośności i brakiem odporności na zakłócenia (gdy na tej samej częstotliwości nadaje stacja radiowa). Najlepsze produkty zapewniają zaś na tyle wysoką jakość dźwięku i odporność na zakłócenia, że satysfakcja jest praktycznie gwarantowana.

Gdy w samochodzie jest radio z odtwarzaczem kaset

Oprócz transmitera do dyspozycji jest jeszcze jedno akcesorium: kaseta magnetofonowa, w której zamiast taśmy jest głowica. Taka kaseta adapter występuje w dwóch wersjach: przewodowej i bezprzewodowej. Przewodowa to taka, którą przez kabel z wtykiem do gniazda słuchawkowego łączy się z telefonem, odtwarzaczem muzyki lub innym urządzeniem.

W przypadku wersji bezprzewodowej połączenie odbywa się za pośrednictwem Bluetootha (wówczas muzykę przesyła się z telefonu, tabletu lub odtwarzacza za pomocą Bluetootha A2DP). Kasety adaptery różnią się jakością. Produkty o najniższej jakości mogą sprawiać najwięcej problemów. Zdarza się, że magnetofon regularnie automatycznie wysuwa kasetę.

Jakość dźwięku jest uzależniona od klasy głowicy w magnetofonie oraz adapterze. Dobre urządzenia poznacie po mocnym dźwięku. W najsłabszych będzie zaś doskwierać niewielki poziom głośności, a także wysoki poziom szumów.

Gdy w samochodzie jest sprzęt ze sterowaniem zmieniaczem płyt CD

To najlepsza opcja. W miejsce zmieniacza można podłączyć urządzenie zwane emulatorem. Ten niewielki produkt ma porównywalne rozmiary z paczką papierosów. Zwykle mieszczą się w nim gniazdo USB, czytnik kart pamięci, a niekiedy nawet moduł Bluetooth lub podłączenie do sprzętu Apple’a (iPod, iPhone). Wpięty w miejsce zmieniacza służy do odtwarzania muzyki zgromadzonej w podłączonej pamięci lub odtwarzaczu.

Zaletą emulatora jest wygoda obsługi. Radio samochodowe rozpoznaje to urządzenie jako zmieniacz płyt. To oznacza, że do zmiany nagrań używa się przycisków w odtwarzaczu samochodowym, a także na kierownicy (o ile są dostępne). Niemniej, żeby liczyć na odpowiedni komfort, trzeba zadbać o dopasowanie urządzenia.

Emulatory oferowane w sklepach są przeznaczone do wybranych modeli samochodów a także odbiorników. Nie ma jednego uniwersalnego urządzenia, które pasowałoby do wszystkich aut i radioodbiorników. Za każdym razem trzeba sprawdzić typ wymaganego złącza zmieniacza, a także niekiedy model i rocznik auta. Przed zakupem sprawdź, czy wybrane urządzenie pasuje do radia w twoim aucie.

Funkcjonalność emulatorów w dużym stopniu zależy od możliwości radia samochodowego. Ograniczenia dotyczą możliwości zapisywania muzyki na takich nośnikach, jak karty pamięci czy USB. Warto sprawdzić w instrukcji obsługi emulatora, jaka jest maksymalna liczba folderów, w których można zgromadzić muzykę, a także limit nagrań przypadających na każdy katalog.

W przypadku niektórych urządzeń instalowanych w samochodach VW dopuszczalny limit wynosi 6 katalogów i 99 nagrań w każdym folderze. Tyle powinno wystarczyć nawet na bardzo długą podróż samochodem.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~q6tnFgEsmXy8 Użytkownik anonimowy
~q6tnFgEsmXy8 :
No photo ~q6tnFgEsmXy8 Użytkownik anonimowy
I told my kids we'd play after I found what I nedeed. Damnit.
11 sie 16 12:25
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wieh7 Użytkownik anonimowy
~wieh7 :
No photo ~wieh7 Użytkownik anonimowy
Można też wyprowadzić gniazdko USB z głowicy odtwarzającej samochodowego radia wypsażonego w " kaseciak" jednak nie znam szczegułów,pamiętam tylko że ~ 6 lat temu kosztowało to 80zł w zaprzyjażnionym ,prywatnym serwisie odbiorników samochodowych.
3 sty 16 14:20 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

Multimedia bez potrzeby wymiany radia

Nowoczesne audio w klasyku (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego